Wspomnienia„Panie, co pan? Wojna!”

„Panie, co pan? Wojna!”

Skoda S100. Fot: Charles01
Skoda S100. Fot: Charles01 / Źródło: Wikimedia Commons
Dodano
Gość wyściubił czubek nosa przez drzwi, popatrzył chwilę i powiedział : „Panie, co pan? Wojna!” i zatrzasnął wrota.

Cała historia zaczęła się właściwie jeszcze przed stanem wojennym. Wiadomo,w tamtym okresie mięsa w sklepach było jak na lekarstwo. Teść umówił się ze znajomym ze wsi u którego miało być świniobicie, że chętnie kupi jedną sztukę. Termin ustalono na… 13 grudnia 1981r. Wstajemy w niedzielę, bo 13 grudnia to była niedziela, jeśli ktoś nie pamięta, skoro świt. Podczas wczesnego śniadania włączyłem radio. Cisza! Co jest? Na wszystkich zakresach złowrogie milczenie. Włączam telewizor. Śnieży! II program-śnieży! Dziś wiemy, co wydarzyło się tego dnia. Stan wojenny stanem wojennym, ale świniaka trzeba odebrać, żeby nie wiem co.

Odpaliłem poczciwą Skodę S-100 i pojechaliśmy. Na wieś dotarliśmy bez problemów. Transakcja została przeprowadzona, towar załadowany do bagażnika. Wracamy do domu. Nagle silnik zaczął się dławić. Kichnął, prychnął i… zgasł. Na nic zdały się próby ponownego uruchomienia. Teść poszedł do najbliższych zabudowań zapytać gospodarza, czy możemy wepchnąć samochód na podwórko. Gość wyściubił czubek nosa przez drzwi, popatrzył chwilę i powiedział: „Panie, co pan? Wojna!” i zatrzasnął wrota. Mieliśmy jednak szczęście w nieszczęściu. Akurat przejeżdżał nasz sąsiad, który miał rodzinę w tej wsi. Zobaczył znajomy samochód i się zatrzymał. Wziął nas na hol i opłotkami, szczęśliwie dotarliśmy do domu. Żadnych patroli po drodze nie spotkaliśmy. Hura, udało się! Jak się później okazało, przyczyną awarii samochodu był lód. W zbiorniku paliwa było trochę wody zmieszanej z benzyną. Skąd woda? Jak wjeżdża się codziennie autkiem z mrozu do ciepłego garażu to tak może się robić. Skrapla się para wodna. Taka woda zamienia się na mrozie w lód i zatyka przewód paliwowy. A tego dnia mróz był tęgi.

Andrzej Kozera, Wołomin

Zapraszamy do przesyłania wspomnień ze stanu wojennego. Najciekawsze teksty i zdjęcia opublikujemy w naszym portalu. Wspomnienia można przesyłać na adres: muzeumwspomnien@superhistoria.pl.

Więcej wspomnień